Objawy chorobowe u królika

Zdrowy królik jest ciekawy otoczenia, ma lśniące oczy, suche nozdrza, chętnie przyjmuje pokarm, a jego futerko jest czyste i gęste. Każdy wnikliwy opiekun z pewnością szybko zauważy pierwsze symptomy choroby u swojego pupila. Poniżej przedstawiono najczęściej występujące objawy chorobowe, po wystąpieniu których należy udać się z króliczkiem do lekarza weterynarii.

Wypływ z oczu i/lub nosa, kichanie

Wypływ może być jedno- lub obustronny o różnym charakterze. Jeżeli jest gęsty, to zasycha w wewnętrznych kątach oczu oraz w okolicy nozdrzy tworząc strupy. Wydzielina bardziej wodnista powoduje, że królicze futerko w tych miejscach będzie ciągle mokre. Nasz pupil z powodu dyskomfortu będzie się stosunkowo często mył. Z tego też powodu oczy i nos mogą się nam wydawać zupełnie w porządku, ale zwróćmy uwagę, czy futerko na przednich łapkach nie jest pozaklejanie wydzieliną oraz czy nasz króliczek przypadkiem nie kicha. Przy długotrwałym procesie chorobowym w miejscu gromadzenia się wypływu następuje podrażnienie skóry, może dojść również do wyłysień. Wydzielina oczna może zlepiać powieki, a wydzielina z nosa, zasychając, utrudnia oddychanie. Nadmierny wypływ z oczu wodnistego, przejrzystego płynu przypominającego łzy może świadczyć o niedrożności przewodów nosowo-łzowych. Im wydzielina w oczach czy w nosie bardziej gęsta i mętna, tym większe prawdopodobieństwo infekcji bakteryjnej. Ponadto przyczyną łzawienia mogą być nieprawidłowości w uzębieniu lub uraz gałki ocznej.

Wyłysienia i/lub świąd oraz jego następstwa, łupież

Najczęściej świadczą o chorobach skóry (np. grzybica, pasożyty zewnętrzne), ale w diagnostyce różnicowej należy brać pod uwagę problemy behawioralne (wyrywanie futra z nudów lub przez króliki dzielące wspólnie klatkę) oraz zachowania fizjologiczne podczas budowy gniazda przez samice (wówczas włosów ubywa na skórze klatki piersiowej oraz w okolicy sutków). Następstwem świądu są uszkodzenia skóry prowadzące do wtórnych infekcji bakteryjnych i grzybiczych.

Obrzęki

Obrzęk głowy, najwyraźniejszy u podstawy uszu, oraz obrzęk powiek to powszechny objaw myksomatozy (zapytaj lekarza weterynarii o szczepienia przeciwko tej groźnej chorobie). Ponadto właściciele często nazywają obrzękiem ropnie, które mogą być spowodowane problemami z uzębieniem (tzw. ropnie okołozębowe), „zakłuciem” ciałem obcym (np. sianem), pogryzieniem przez innego osobnika, odczynem po zastrzyku oraz guzy nowotworowe.

Brak apetytu, wychudzenie

Najczęstszą przyczyną braku apetytu są choroby zębów. W wyniku nieprawidłowego zgryzu, a w konsekwencji przerostu zębów lub z powodu ropni i bólu, królik nie może pobierać pokarmu. Brak apetytu może być również związany ze złym samopoczuciem spowodowanym choroba ogólną (np. przeziębieniem, białaczką) lub chorobą przewodu pokarmowego (np. obecnością trichobezoarów, czyli kul włosowych). Należy zaobserwować czy zwierzątko chce jeść lecz nie może, czy kompletnie nie ma apetytu i nie chce nawet powąchać pokarmu oraz jaki rodzaj pokarmu spożywa (miękki, twardy, tylko ulubione smakołyki). Wychodzenie może być konsekwencją braku apetytu lub zwierzę może chudnąć, mimo że zjada odpowiednią ilość pokarmu, np. z powodu choroby nowotworowej lub inwazji pasożytniczej.

Biegunka

Nadostra, czyli gwałtownie przebiegająca biegunka z szybkim pogorszeniem stanu ogólnego wywołana jest zwykle enterotoksemią. Biegunka ostra lub przewlekła może wiązać się z zapaleniem jelit, inwazją pasożytów, niewłaściwym żywieniem. Poza obecnością luźnego kału w klatce zauważyć można ubrudzone futerko w okolicy odbytu oraz zwiększone pobieranie wody (aby określić ilość wypijanej wody, należy codziennie zmieniać wodę w poidełku – tylko wtedy będziemy wiedzieć, ile jej ubywa). Łatwo pomylić biegunkę z upośledzeniem procesu koprofagii, czyli kałożerności. Króliki wykazują specyficzny rytm dobowy w swoim odżywianiu. Zwykle pobierają pokarm wieczorem, nocą i wczesnym rankiem i w tych porach wydalają tzw. twardy kał (który powinniśmy znajdować w klatce), natomiast w ciągu dnia wydalany jest tzw. miękki kał, który króliki natychmiast po wydaleniu zjadają, co jest niezbędne do prawidłowego procesu trawienia. Kiedy zwierzę jest przekarmiane, ten „potrzebny” kał nie jest wyjadany, co interpretowane jest jako biegunka.

Zaparcie lub parcie na mocz

Problemy te powinno omówić się razem, gdyż często są mylone przez właścicieli. Zarówno w przypadku problemów z oddawaniem kału, jak i oddawaniem moczu mogą wystąpić niepokojące objawy ogólne takie jak posmutnienie, drażliwość, utrata apetytu. Króliki ciągle przesiadują w kuwecie, mogą zgrzytać zębami z powodu bólu. W calu odróżnienia, czy królik najprościej mówiąc ma problem z kupą czy z sikianiem, należy posprzątać kuwetę, a najlepiej cała klatkę i obserwować co się w niej nie pojawi lub czy to, co się pojawiło ma odpowiednią formę (konsystencja, wielkość kału, kolor, ilość moczu etc.). Nie należy zbyt długo skupiać się na obserwacji, gdyż zaparcie lub niedrożność cewki moczowej może nieść daleko idące za sobą skutki dla zdrowia, a nawet życia zwierzęcia.

Paraliż tylnych kończyn i/lub skręt szyi

 

Do porażenia kończyn tylnych dochodzi zwykle z powodu urazów kręgosłupa na skutek upadku lub nieprawidłowego trzymania. Znane są również przypadki porażeń spowodowanych inwazjami pasożytniczymi, bakteryjnymi oraz chorobami centralnego układu nerwowego o nieznanej etiologii. Najczęstszymi przyczynami skrętu szyi są zapalenie układu nerwowego na tle pierwotniaka Encephalitozoon cuniculi oraz zakażenie ucha środkowego na tle Pasteurella multocida.

Uszkodzenia i owrzodzenia skóry skoków

Zmiany na stopach spowodowane są najczęściej niewłaściwymi warunkami zoohigienicznymi (mokra ściółka, twarde podłoże) i/lub nadwagą. Za złe warunki hodowlane odpowiedzialny jest niestety właściciel, w rzadkich przypadkach z powodu procesu chorobowego, np. nietrzymania moczu, mimo najszczerszych chęci, opiekun nie jest w stanie wystarczająco zadbać o zwierzątko i powstanie odleżyn jest prędzej czy później nieuniknione, co nie oznacza, że nie należy ich leczyć.


1. Encefalozoonoza u królików

Encefalozoonoza jest jedną z chorób układu nerwowego u królików. Wywołuje ją pasożytniczy pierwotniak z rodziny microsporidia - Encephalitozoon

cuniculi. Różne gatunki zwierząt są narażone na inwazję tego pasożyta, jednak w przypadku znakomitej większości kotów i psów zarażenie nie jest śmiertelne i - przy odpowiednim działaniu - całkowicie wyleczalne. 
E.cuniculi jest niebezpieczny także dla ludzi z wybitnie obniżona odpornością, chociażby chorych na AIDS czy będących ofiarami chorób tropikalnych. 

Rozprzestrzenianie się choroby

E. cuninuli przenoszony jest przez mocz. Jego reprodukcja następuje w nerkach. Większość królików zaraża się tym pasożytem od matki, możliwe jest jednak zarażenie także przez kontakt z moczem nosiciela (forma przetrwalnikowa wykazuje aktywność przez okres nawet do 1 miesiąca). W niektórych populacjach ponad 80 procent osobników jest zainfekowanych. Objawy choroby wywołanej przez pierwotniaka mogą nigdy nie wystąpić u nosiciela. W momencie aktywizacji zalegających w komórkach nerek form przetrwalnikowych, następuje reakcja głównie ze strony układu nerwowego.

Objawy

Najbardziej charakterystycznym objawem aktywności pasożyta w organizmie jest tzw."head tilt"(ang.), czyli pochylony, skręcony łepek. Dodatkowo pojawiają się rozszerzone źrenice, oczopląs, paraliże, porażenia kończyn, niezborność ruchów i trudności w utrzymaniu postawy stojącej, problemy z błędnikiem. Zdarzyć się mogą ataki epileptyczne. Królik kreci się szaleńczo wokół własnej osi, aż do wyczerpania całego zasobu energii. Biorąc pod uwagę możliwość takiej reakcji, zostawiając królika samego w domy trzeba ograniczyć mu przestrzeń funkcjonowania, oraz wyłożyć ją czymś miękkim. Po ataku zwierzę jest zazwyczaj skrajnie wyczerpane i osowiałe. Niektóre stworzenia nie są w stanie samodzielnie złapać równowagi. 


Schorzeniu towarzyszyć mogą choroby oczu - np. wysychanie spojówki. Na takim etapie zaawansowania, oprócz układu nerwowego, zainfekowane są także organy wewnętrzne - wątroba, śledziona, również mózg. Jeśli zostały uszkodzone nerki, będące przecież przyczółkiem ataku E.cuniculi na organizm królika, może to skutkować wzmożonym pragnieniem oraz poliurią. Niezdolność przełykania pokarmów stanowi symptom choroby w bardzo zaawansowanym stadium. 

Część wymienionych tu objawów nie należy do charakterystycznych, dlatego niezbędne są specjalistyczne badania, potwierdzające obecność aktywnej bądź pasywnej formy pasożyta w organizmie zwierzęcia. 

Diagnozowanie

Badanie obecności i aktywności E.cuniculi potwierdza wykonanie testu serologicznego surowicy krwi. Wynik tego badania nie informuje jednak jak długo trwa już infekcja ani czy należy ona, w przypadku naszego królika, do dolegliwości chronicznych. 

Leczenie

Jeśli zaobserwujemy niepokojące objawy, mogące świadczyć o encephalitozoonozie, natychmiast udajmy się z królikiem do lekarza weterynarii. 

Leczenie polega przede wszystkim na codziennym podawaniu leków i na ścisłej współpracy opiekuna z lekarzem. Przy leczeniu encephalitozoonozy stosuje się przede wszystkim duże dawki leków sterydowych oraz sulfonamidów. Lekarz wdraża również antybiotykoterapię. Ponadto, choremu królikowi powinno podawać się witaminy z grupy B (często w formie zastrzyków), wpływające korzystnie na regenerację układu nerwowego. Niektórzy hodowcy regularnie masują przykurczone paraliżem mięśnie podopiecznego, wspomagając tym samym rehabilitacją zwierzęcia. 

Leczenie tej choroby może trwać dość długo. Encefalozoonoza jest bardzo groźna, jej leczenie to w wielu przypadkach walka o życie zwierzęcia. Nawet, gdy objawy się cofną i królik wyzdrowieje, może być do końca życia nosicielem pasożyta. Zdarzają się także nawroty choroby. U wielu zwierząt pozostają też charakterystyczne zmiany, będące wynikiem spustoszeń, jakie pasożyt poczynił w ich organizmie. Do takich należeć może permanentny kręcz szyi czy niedowidzenie. 


2. Kamica pęcherza moczowego u królików

Króliki mają skłonność do schorzeń dróg moczowych. W przypadku kamicy w grupie szczególnego ryzyka, podobnie jak u kotów, występują grube, kastrowane samce. Kamienie moczowe można często znaleźć w różnych odcinkach układu moczowego. Z powodu specyficznego metabolizmu wapnia oraz zasadowego pH moczu zbudowane są one najczęściej z węglanu wapnia, choć mogą zawierać w swoim składzie wiele innych związków chemicznych, np. szczawiany czy fosforany.

Czynniki predysponujące

  • wysoki poziom wapnia w diecie;
  • wytwarzanie zagęszczonego moczu na przykład z powodu niedostatecznej podaży wody (niewłaściwe poidełko, trudności z piciem z powodu chorób zębów) lub jej nadmiernej utraty (odwodnienie spowodowane biegunką, brak stałego dostępu do wody);
  • zaleganie moczu w pęcherzu (np. rzadkie oddawanie moczu przez otyłe, leniwe króliki czy niechęć do oddawania moczu z powodu brudnej lub ustawionej w niewłaściwym miejscu kuwety);
  • pH moczu;
  • wytwarzanie moczu z dużą zawartością związków tworzących kamienie;
  • obecność jąder krystalizacji (np. bakterie, złuszczone nabłonki).

Objawy kliniczne

  • osłabiony apetyt;
  • osowiałość;
  • niechęć do ruchu;
  • zgrzytanie zębami z powodu bólu;
  • bardzo częste oddawanie moczu;
  • oddawanie moczu poza miejscami dotychczas uznanymi za toaletę;
  • krwiomocz;
  • zmiany zachowanie w “toalecie” (np. królik spędza w niej więcej czasu, oddaje małe ilości moczu, oddaje mocz z wokalizacją);
  • brudzenie gęstym osadem moczu (piaskiem) futra pod ogonem;
  • bezskuteczne napinanie się do oddania moczu (bardzo poważny objaw świadczący o niedrożności cewki moczowej i wymagające natychmiastowej interwencji).

Rozpoznanie

  • wywiad oraz badanie kliniczne;
  • badanie moczu;
  • USG;
  • RTG;
  • badanie krwi.

Leczenie

Pierwszy etap polega na oczyszczeniu pęcherza moczowego z zalegających w nim kamieni. Malutkie kamienie, których średnica nie przekracza średnicy cewki moczowego (tzw. piasek), można usunąć poprzez płukanie pęcherza po cewnikowaniu w znieczuleniu. Większe kamienie w pęcherzu moczowym wymagają interwencji chirurgicznej (oczyszczenie pęcherza moczowego poprzez jego nacięcie). Usunięte kamienie, należy poddać badaniu w celu określenia ich składu. Oczywiście stosowane są leki przeciwbólowe, przeciwzapalne, antybiotykoterapia. Drugi etap to postępowanie długoterminowe i są to wszelkie działania, które maja zapobiegać nawrotom choroby, np. zmiana diety, zwiększenie diurezy, zwiększenie ilości ruchu. Podstawą sukcesu jest znalezienie przyczyny kamicy u danego pacjenta, regularne kontrole oraz prawidłowe postępowanie długoterminowe.

3. Zapalenie ucha środkowego i wewnętrznego u królików


Ucho środkowe to część narządu słuchu znajdująca się za błoną bębenkową. Złożone jest z plątaniny małych kości i nerwów, których zadaniem jest przenoszenie dźwięków z ucha zewnętrznego dalej, w stronę mózgu. Kanałem łączącym ucho środkowe z jamą nosową jest tzw. trąbka Eustachiusza. Znajdujące się bliżej mózgu ucho wewnętrzne jest odpowiedzialne za równowagę. 
Zapalenie tych części narządu słuchu nie należy u królików do rzadkich. Zawsze stanowi ono duże zagrożenie dla zdrowia zwierzęcia. 

Czynniki patogenne

W jamie nosowej nawet zdrowych królików naturalnie występuje bakteria o wdzięcznej nazwie Pasteurella multocida. Często jej nosicielami są zwierzęta nie wykazujące żadnych objawów chorobowych. Od odporności zwierzaka, a także od zjadliwości obecnego w jego organizmie szczepu, uzależniony jest bowiem rozwój ewentualnej infekcji. Zakłada się, że przyczyną części zakażeń bakteryjnych ucha środkowego jest inwazja Pasteurella, rozpoczynająca się w jamie nosowej i przemieszczająca się wzdłuż trąbki Eustachiusza. 

Innymi mikroorganizmami, bytującym w jamie nosowej królika i stanowiącymi zagrożenie dla narządu słuchu są m.in. gronkowiec złocisty - Staphylococcus aureus, Escherichia coli oraz bakterie Enterococcus, Proteus itp. 

W przypadku królików zdarzają się także infekcje drożdżakami z grupy Candida i Pityrosporum. Rzadziej ma miejsce infekcja wynikająca ze szkodliwej działalności grzybów Cryptococcus, bedących pasożytami o wąsko wyspecjalizowanym polu działania w organizmie żywiciela. 

Przebieg choroby

Zapalenie ucha środkowego zawsze przebiega za barierą, jaką stanowi błona bębenkowa. W wyniku reakcji organizmu na obecność bakterii, grzybów lub innych pasożytów, powstaje wydzielina ropna. Jej obecność powoduje stan zapalny, którego konsekwencją jest ogromny ból. Pęknięcie błony bębenkowej, niewykluczone przy tego typu infekcjach, prowadzić może do rozprzestrzenienia choroby (wraz z sączącą ropą) także na obszar ucha zewnętrznego. Bardzo niebezpieczne jest rozprzestrzenianie się zakażenia w odwrotnym kierunku, do ucha wewnętrznego. Objawy takiej ekspansji opisane są w akapicie poniżej. 
Zapalenie narządu słuchu prowadzić może do głuchoty zwierzęcia. 

Objawy

Objawy zapalenia ucha środkowego mogą się w ogóle nie różnić od symptomów, związanych z infekcją zewnętrznego kanału słuchowego. Królik potrząsa głową i uszami, drapie słuchy łapką, może być bardzo markotny i odmówić przyjmowania pokarmu. Widać po nim, że odczuwa dotkliwy ból. Jeśli w przebiegu choroby nastąpi pęknięcie błony bębenkowej, zaobserwować będzie można w kanale słuchowym wyciek wydzieliny ropnej. 

W przypadku zakażenia ucha wewnętrznego występują objawy neurologiczne - oczopląs poziomy lub rotacyjny, kręcz (wynikające z uszkodzenia nerwów jednostronne przechylenie i przekrzywienie głowy) oraz ataksja. Ten ostatni objaw, zwany tez niezbornością ruchową, to nic innego, jak kręcenie się w kółko, zataczanie się, niemożność utrzymania stałej pozycji ciała. 

Diagnozowanie

W diagnozowaniu zapalenia ucha środkowego pomóc może zdjęcie rentgenowskie. Stanom zapalnym w tym rejonie towarzyszyć mogą bowiem zmiany w strukturze tkanki miękkiej, widoczne na obrazie RTG jako plamy szarawej, nie przepuszczającej światła masy. Istnieje także możliwość występowania stwardnień i rozrostu kości, obejmujących swym zasięgiem nawet kość skroniową oraz staw żuchwy. Ponadto zdjęcie rentgenowskie ujawni ewentualne problemy stomatologiczne, z których występowaniem wiązać się może geneza choroby ucha. 

W przypadku podejrzenia - na podstawie objawów neurologicznych - zapalenia ucha wewnętrznego, należy wykluczyć inne przyczyny kręczu czy ataksji (np. Encefalozoonozę). 

Metoda posiewowa ( z wydzielin usznych ), z identyfikacją i antybiogramem, pozwoli na prawidłowe określenie czynników patogennych oraz ich domniemanej odporności na określone grupy leków. Taka procedura zwiększa skuteczność leczenia i pozwala uniknąć nadmiernego obciążania organizmu pupila nieskutecznymi farmaceutykami. 

Niezbędna wydaje się również otoskopia - wziernikowe badanie ucha. Pozwoli ono stwierdzić, czy błona bębenkowa uległa uszkodzeniu, co ma ogromne znaczenie dla sposobu dalszego postępowania w leczeniu. 

Leczenie

Leczenie zawsze przeprowadzane jest pod nadzorem lekarza weterynarii. Jeśli nie ma możliwości wykonania posiewu, należy dobrać antybiotyk, którego działanie przekracza barierę krew - mózg. Do najczęściej stosowanych u królików farmaceutyków należą bicylina i chloramfenikol. Cechuje je duża skuteczność zarówno w przypadkach leczenia zapaleń ucha środkowego, jak i wewnętrznego. Stosuje się także sulfonamidy, zdarzają się tez terapie łączone z dwóch grup antybiotyków. 

Leczenie powinno mieć przebieg bardzo intensywny i trwać długo, minimum kilka tygodni. Jeśli leczenie jednym farmaceutykiem nie przynosi pożądanych skutków, należy go zmienić na inny. Najlepiej to zrobić na tzw. "zakładkę" - stopniowo zmniejszając dawkę starego leku, zwiększać ilość nowego. Taka mieszanina pozwoli zapobiec ewentualnemu wytworzeniu odporności patogenu na nowy lek. 

W przypadku pęknięcia błony bębenkowej nie należy podawać kropli do uszu z antybiotykiem. Grozi to utratą słuchu, równowagi a nawet śmiercią zwierzęcia. 

Terapia antybiotykami powinna być wsparta zastosowaniem niesterydowych leków przeciwzapalnych i przeciwbólowych. Królikom, u których występuje ataksja, zaleca się podawanie środków zapobiegających chorobie lokomocyjnej. 

Rokowania

Duże znaczenie dla przebiegu choroby ma ogólna kondycja zwierzęcia oraz zasięg i czas trwania infekcji. Ważne jest także, już na początkowym etapie choroby, celne zdiagnozowanie czynnika patogennego, a w konsekwencji tego zastosowanie odpowiedniego leczenia. 
Dyskusyjny w przypadku zapaleń ucha jest zabieg nacięcia kości jamy bębenkowej - tzw. drenaż mechaniczny. Wykonuje się go w sytuacji, kiedy długotrwałe leczenie antybiotykami nie przynosi pożądanych rezultatów, gdyż u królików występuje wiele niebezpiecznych dla ich życia powikłań pooperacyjnych. 

Pamiętajmy, że zwierzę bardzo osłabione nie będzie miało energii na walkę o życie. W przypadku więc, kiedy nasz pupil odmawia spożywania pokarmów, należy zdecydować się na karmienie przymusowe oraz podskórna iniekcję płynów. 
Może się zdarzyć, że infekcja, mimo iż wyleczona, pozostawi po sobie trwały ślad. Jeżeli nerwy słuchowe zostały uszkodzone, królikowi grozi permanentna głuchota i chroniczny kręcz.